piątek, 10 stycznia 2014

Koszmarek Wszech Czasów- paper print Essence

Masakra. Tak bym oceniła to co Essence wypuścił na rynek. Jak? Dlaczego? Mają za nic swoich klientów.
Mowa oczywiście o zestawie do odbijania wzorków gazetowych na paznokciach paper print.
Kupić możemy bazę do odbijania wzorków i same wzorki, które zapakowane są w kartonik:


I baza:


Nie powiem, pochytrzyłam się na bajer. Takie łał, mam profesjonalny zestaw do paper print, nie musze wycinać nic z gazety. W dodatku wzorki taaakie ładne na kartoniku:


Jak tylko zobaczyłam te grafiki od razu pociekła mi ślinka. Nade mną pojawiła się chmurka a w chmurce pełno pomysłów jak wykorzystać to na paznokciach...
Nagle odezwał się głos rozsądku: dziołszka, dej se spokój, na czorta Ci to, kasiurę tylko wydasz a ta zawsze się przyda. Masz przecież spirytus, gazetę. Nie baw się w profesjonalizm!

Po tej radzie stwierdziłam: faktycznie!, kupię sobie tylko bazę, bo z metodą gazetową trochę bawienia jest i nie zawsze ładnie i wyraźnie wszystko się odbija. Taka baza NA PEWNO wszystko usprawni!
Wtem podchodzi do mnie Pani pracująca w owej drogerii... W czym mogę pomóc, bla bla bla. To pytam co powie o tej bazie bo chciałam kupić.
Ah, nachwalić się nie mogła jak to ładnie wszystko wygląda a najładniej !! oczywiście jak się dokupi też szablony. Nooo ok. To jak się tyle dowiedziałam to wzięłam i popędziłam do kasy.
Jak dorwę te babę to za kudły wytargam na zaplecze, posadzę na krześle, dam jej tę bazę, papiórki i niech odbija jak taka cwana!
Dziewczyny, ja już wściku dupy dostaję. Siadłam elegancko do pierwszej próby i oczami wyobraźni już widziałam ten piękny efekt. A tu...no właśnie. Ocenicie na zdjęciach. Tak czy owak mina mi zrzedła jak zobaczyłam co wyszło. Wujek Google pokazał mi takie same porażki u innych użytkowniczek tego bubla. Już myślałam, że to ja coś źle robię...Eh, przejdźmy do zdjęć.



Taaa, awangarda na paznokciach... Może tego nie widać ale starałam się odbić wzorek pierwszy od prawej na kartoniku... Jak zobaczyłam to pizłam wszystkim. Nie robię więcej!

Minęło parę dni, przeszukałam internety i znalazłam metodę, gdzie zamiast bazy używa się spirytusu salicylowego. Widocznie baza ma za małe stężenie spirytusu bo niewątpliwie, sądząc po zapachu, znajduje się w niej głównie alkohol. Jak domyślić się można spirytus dał bardziej widoczny efekt. Co z tego jak dalej obrzydliwy...


Ręka prawa:




Ręka lewa:



Na obu dłoniach inny kawałek grafiki dlatego jedne są bardziej gęste drugie mniej. Tak czy owak obie szpetne. Metoda na bazę powoduję, że lakier bazowy odchodzi czasem razem z papierkiem zaś ta na spirytus pozostawia papierek na paznokciu. Wszystko się rozmazuje a kolory nie są w ogóle oddane tak jak na papierku.
Smród, bród i taniec z gwiazdami...

Reszta grafik przedstawia się tak:


Cały czas starałam się odbić ten wzorek gdzie zostało go najmniej. Próby spełzły na niczym a z nerwów zjadłam zęby.
Jedno wielkie guano. Aż się zdenerwowałam jak sobie przypomniałam...

Cena: baza ok. 6-7zł
szablony 7zł - jakoś tak.



Macie jakiś pomysł jak sprawić żeby coś z tego wyszło???



9 komentarzy:

  1. Ojej, no to nieźle się nadenerwowałaś...
    Ja lubię klasykę na paznokciach, zwykle 1 kolor i tyle. Żadnych wzorków i innych bajerów.
    Kiedyś bardziej się tym bawiłam, teraz zależy mi na czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio też maluję na jeden kolor, chciałam zaszaleć i nic nie wyszło :/

      Usuń
  2. Niezły szajs, ja jestem wierna odbijaniu zwykłej gazety. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba też wrócę do tradycyjnej gazety :]

      Usuń
  3. Faktycznie wzorki wyglądają obłędnie ale na paznokciach prawie wcale się nie odbijają :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A najgorsze jest to, że nie wiem jak to zmienić i ciągle się łudzę, że na pewno jest jakiś sposób!

      Usuń
  4. Jednak zostanę z klasycznym sposobem na kieliszek wódki i kawałek gazety :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Heh, wciaż nie mogę się nadziwić, dlaczego to tak beznadziejnie działa. I dlaczego gazetą wychodzi, a tym nie. próbowałam na wszelkie sposoby, bo te wzorki takie śliczne, ale nawet nie dało się tego pokazać na blogu :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też dałam się nabrać na ten szajs :// wzory czarno-białe odbijają się ledwo-ledwo, a kolorowe wcale :| jak masz ochotę to zajrzyj do mojej recenzji... reakcje bardzo podobne. Szajs jakich mało :|
    http://sabi-nails.blogspot.com/2014/04/recenzja-essence-paper-print-manicure.html

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...