Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozstępy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozstępy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 marca 2014

Krem na rozstępy i wyszczuplenie- Herbs Concentiates

Rozstępy...zmora wszystkich kobit, no może jakieś się uchowały czego zazdroszczę. Nawet faceci mają to cholerstwo.Ja swoich nabawiłam się na dwa sposoby:
1. Dorastanie
2. Ciąża
O ile w okresie dorastania nie myślałam o takim czymś jak rozstępy tak później poznaliśmy się bliżej i jeśli chodzi o mnie to ich nie lubię. Rozstępy za to lubią mnie. Nie odpuszczą okazji żeby się pojawić na pośladkach czy biodrach a nawet, o zmoro, pachwinach  i boczkach!

Błędy młodości pozostały. Białe pręgi, wyczuwalne pod palcami tylko na pośladkach.
Po ciąży nastąpił rozsiew na dalsze partie. Z tymi wiem, że mogę walczyć. Co też robię.

Obecnie posiadam różne gatunki rozstępów. Jedne są płytkie w postaci plam, drugie zaś głębogie w postaci tygrysich pręg. Te drugie to silne bestie. Ani trochę nie bledną!

Co do kosmetyków stosowałam: oliwkę Babydream ( tylko na brzuch w czasie ciąży, i on jeden się uchronił), balsam Palmer's, mogę go polecić. Może coś tam zdziałał ale pozytywnie go wspominam ze względu na wygodę stosowania i nawilżenie. Balsam Mamma Mia, który nie zrobił nic.

Czas wytoczyć ciężkie działa. Nie chciało się zapobiegać to teraz trzeba leczyć.
Na stronie naturica.pl zakupiłam Balsam na wyszczuplenie, cellulit i rozstępy Herbs Concentiates.  Co o nim sądzę? Zapraszam do czytania.


Strona techniczna:
Opakowanie- plastikowy słoiczek, każda z nas pewnie uważa takie rozwiązanie za wygodne. Jesteśmy pewne, że nikt przed nami go nie otwierał dziędzi srebrnej naklejce na łączeniu słoiczka z nakrętką, o tak to wygląda:

Pod nakrętką nie ma żadnej folii czy sreberka. Pojemność jest dość mała bo tylko 165 ml a skoro jest na cellulit, rozstępy i wyszczuplanie to...o matko, wszystko bym smarowała prócz pięt i uszu... Skupiłam się jednak na samych pośladkach i udach. Cena jest wysoka jak na mój skromny budżet- 55,70zł. Obecnie w promocji- 47,90zł. Konsystencja nie jest zbyt gęsta ale i też nie przecieka przez palce. Taki troszkę budyniek. Mi odpowiada. Kolor biało kremowy.


Od producenta:


Na stronie sklepu znajdziecie więcej informacji o tym specyfiku.  Plusem jest, że można stosować w czasie ciąży!

Skład:



A w praktyce:
Stosując dwa razy dziennie krem nie starczy na długo, jakieś dwa tygodnie. Samo użytkowanie tego pana bardzo mi się podobało. Krem jest na tyle wodnity, że musimy go troszkę wmasować, żeby nie pozostawiał białej warstwy. Gdy dobrze go wmasujemy, nie pozostawi żadnego białego nalotu czy nieprzyjemnego filmu. Proponuje jednaj od razu się nie ubierać w ciasne rzeczy, np. rajstopy. Skóra po nim jest bardzo dobrze nawilżona, delikatnie pachnie. Zapach nie kłóci się z perfumami ponieważ nie jest nachalny- pachnie jak 10 razy osłabiona woń kremu Nivea. Nie utrzymuje się długo. Co do działania- jeśli chodzi o płytkie, czerwone rozstępy to wydaję się jakby się poddawały. Robią się coraz bledsze. Z tymi głębszymi, sinymi radzi sobie gorzej. Być może będzie trzeba zużyć więcej niż jedno opakowanie, żeby był skuteczniejszy. Cellulit jest mniejszy ale przyznam, że stosowanie kremu łączę z ćwiczeniami co też wpływa pozytywnie na wyszczuplenie.
Podsumowując: jeśli chodzi o redukcję rozstępów ocenię go na 3/5. Innych aspektów nie ocenię bo tylko pod kątem rozstępów go kupiłam.
Dla ciekawych i zamożnych polecam ten krem, jednak sama go nie kupię ponownie, może znajdę coś równie skutcznego i tańszego zarazem. Albo po prostu pogodzę się z tymi pręgami i nazwę pieszczotliwie- tygryski:]

Jeśli chcecie kupić to znajdziecie go w sklepie naturica a dokładnie tutaj. Widziałam jeszcze z tej firmy krem na biust, który też bym wypróbowała:]


A Wy co polecacie na rozstępy?



piątek, 31 stycznia 2014

Ziaja Mamma Mia przeciw rozstępom

Długo się zbierałam za recenzję tego balsamu...Postanowiłam, że zrecenzuję go po całkowitym zużyciu, nie stosując innych kremów na rozstępy. Wtedy będę mogła całkowicie ocenić jego działanie. Niestety, wydaje mi się, że skuteczność zależy też od tego kiedy zaczęliśmy się nim smarować. Skoro jest to krem PRZECIW rozstępom to odpowiednim posunięciem było by smarowanie się zanim te paskudy wyjdą na wierzch.

Może najpierw to co producent obiecuje:
Najważniejsze- można stosować od 4 miesiąca ciąży. Polecają go w profilaktyce i redukcji rozstępów. Czyli teoretycznie smarować zapobiegawczo ale i później też powinien pomóc w walce z rozstępami.


Działanie:
- stymuluje syntezę kolagenu i elastyny oraz wzmacnia ich włókna,
- zwiększa spoistość tkanki łącznej, uelastycznia i poprawia strukturę skóry,
- intensywnie rozjaśnia oraz wyraźnie zmniejsza rozstępy,
- skutecznie zapobiega ich powstawaniu.

Substancję aktywne:
- ekstrakt centella asiatica,
- hydroksyprolina,
- masło shea,
- prowitamina B5 (D - pantenol),
- witamina A.

Skład:
Aqua, Ethylhexyl Stearate, Aloe Vera Extract, Caprylic/Capric Triglyceride, Isopropyl Myristate, Urea, Sodium Lactate, Hydrolyzed Silk Protein, Buxus Chinensis (Jojoba Oil), C18-36 Acid Triglyceride, Glycerin, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Oenothera Paradoxa Oil, Triticum Vulgare Germ Oil, Tocopheryl Acetate, Bisabolol, Isostearyl Isostearate, Phenoxyethanol, Magnesium Stearate, Potassium Chloride, Parfum, Glyceryl Linoleate, Glyceryl Oleate, Propylenglycol Soyate, Zinc Gluconate, Citric Acid, Ethylhexylglycerin.

Jak to wyglądało u mnie?

Nie stosowałam go od 4 miesiąca ciąży bo go jeszcze nie miałam:] Na początku stawiałam na oliwkę z Rossmanna. Smarowałam głównie brzuch bo tam najbardziej się naciąga skóra. Nic bardziej błędnego, tam rozstępów nie mam, za to na pośladkach, biodrach mnóstwo! W dodatku po porodzie, po ok. 2 miesiącach wylazły jeszcze na wewnętrznej stronie ud i na piersi. Jednej. 
Od ok 7 miesiąca, jak już zobaczyłam czerwone pręgi na czterech literach kupiłam balsam na rozstępy  z Palmersa, jak się skończył to wzięłam się za ten. Czyli po urodzeniu. 

Co do balsamu, ma ładny, delikatny zapach, jakby kwiatowy? Na początku stosowania mnie wkurzał bo się rolował jak za dużo nałożyłam. Po jakimś czasie już z tym problemów nie było. Balsam jest biały, dość gęsty. Wsmarowuję się, jak dla mnie długo, może dlatego że w końcu należy wykonać masaż:] Dłonie po nim są śliskie i jakby tłuste. Stosowany codziennie starczy na miesiąc, ja niestety miałam dłuższą przerwę w połowie butli:/ 
Co do redukcji rozstępów to mam mieszane uczucia...Jak zaczęły się pojawiać były jasno różowe- zaczęłam na gwałt stosować specyfiki na to cholerstwo. Niestety nie zaczęły z dnia na dzień działać. Rozstępy robiły się coraż większe i gęściej usiane. Po 3 miesiącach od porodu znów robią się jasno różowe i bledną do koloru białego. Teraz nie wiem czy jest to ta obiecana redukcja czy po prostu rozstępy się starzeją i robią się białe :/ Tak czy owak po kąpieli, gdy skóra jest nagrzana pręgi znów różowieją. 
Walka z rostępami jest ciężka. Skóra z dnia na dzień nie pęka. Wiązania tkanki pewnie pękają pod naskórkiem i minie trochę czasu nim wyjdą do wierzchu. Dlatego nie obwiniam żadnego balsamu o to, że w trakcie jesgo stosowania rozstępy się powiększyły. Po prostu wystawiły całą armie i walcz! Teraz w całości widzę przeciwnika i wiem ilu muszę pokonać. 
Tego balsamu już nie kupię. Działanie nie powala, aplikacja dość uciążliwia a najgorsze w tym wszystkim jest wydostawanie kosmetyku z butelki. Jakieś wielkie nieporozumienie! po trzech aplikacjach wydostawanie balsamu z butelki dopraowadzało mnie to chęci mordu. Zamontowałam pompkę z innego balsamu i jakoś poszło. Na końcu i tak nie obeszło się bez przecinania bo pompka nie sięgała dna i jakieś 4 cm balsamu zostało na dnie ( na 3-4 aplikację)

Cena: ok. 18zł/ 270 ml



Wiem, że się rozpisałam ale wszystko chciałam opisać, od początku do końca:] 
Miałyście ten balsam? Jak się sprawdzał?



sobota, 10 sierpnia 2013

Moja armia

Walczę. Z rozstępami. Stworzyłam w tym celu Armię Reduktorów :] Nie wiem czy skuteczną ale po miesiącu najazdów na wroga stwierdzę czy dobrze zainwestowałam. Czuję, że poleje się krew... :]

Baczność !


1. GENERAŁ PALMER'S

Jak taki zapach ma masło kakaowe to ja uważam, że kakao które piję nie jest kakaem. Spisek jakiś :]
Zalety:
- wygodna pompka
- konsystencja nie za gęsta, dobrze się wchłania
- skóra po kilku użyciach wyraźnie nawilżona, gładziutka
- co do skuteczności muszę uzbroić się w cierpliwość.
- na paatal.pl do zgarnięcia za 15.99zł
Wady:
- zapach
- nie widać zużycia, biała zbroja
Skład:



2. PUŁKOWNIK ZIAJA MAMMA MIA

Zalety:
- łądny zapach
- dobrze się wchłania
- nawilża
Wady:
- denerwuje mnie to, że lubi się wałkować :/ Bo to niemożliwe żebym była taka brudna po prysznicu :D
Skład:



3. PODPUŁKOWNIK BABYDREAM


Zalety:
- zapach
- nawilża
- nie uczula
Wady:
- jak każda oliwka nie chce się wchłaniać w moją oporną skórę :/

Używałam zapobiegawczo od początku ciąży na brzuch ażeby nie pojawiły się rozstępy i póki co na brzuchu ich nie mam. Na pośladki nie stosowałam " eee, na tyłku raczej nie dostanę rozstępów to nie smaruję". To się zdziwiłam ...
Skład:
helianthus annuus seed oil, cetearyl isononanoate, prunus amygdalus dulcis oil, simmondsia chinensis oil, caprylic/capric triglyceride, chamomilla recutita flower extract, bisabolol, calendula officinalis flower extract, tocopheryl, acetate, tocopherol, hydrogenaded palm glycerides citrate, parfum.

4. PORUCZNIK OSIRIS


Użyłam tylko raz dla ogólnego sprawdzenia, gesty, tłusty, pachnie zielskiem i lekami :] Muszę znaleźć dla niego inny pojemnik bo ma dużą dziurę przez co się wylewa zbytnio. Mam nadzieję, że będzie idealny do walki wręcz :]
Ps. denerwuje mnie ta parafina na pierwszym miejscu.
Skład:



5. SZEREGOWY PALMER'S

Zastosowałam raz na całe ciało, na tyle starczyła próbka. Zachęciła mnie do zakupu Palmers'a pełnowymiarowego ale o dziwo, ten co mam różni się składem, zapachem i konsystencją. Ten w próbce jest bardziej treściwy, jak masło, zapach kakaa zdecydowany. Nie wiem jak będzie w działaniu.
Jeśli chodzi o używanie to wolę jednak ten śmierdzący, lepiej się wchłania, bynajmniej w moim przypadku a smrodek da się znieść, tym bardziej, że szybko znika.
Skład:



Jak tylko okres próbny się zakończy (przewiduję ok. miesiąc) postaram się każdego z walczących przybliżyć bliżej bo i sama ich lepiej poznam.

Spocznij!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...